niedziela, 13 września 2015

Postanowienia na nowy rok szkolny oraz jak radzę sobie ze stresem?

Witam wszystkich w kolejnym poście na moim blogu! Dziś przygotowałam post o moich postanowieniach na rok szkolny. Niektóre z nich mogą się jak zwykle nie udać, a właściwie ten jeden. Chciałabym wam jeszcze trochę powiedzieć o moim stresie, jak sobie z nim radzę.

                                       1. Ładnie prowadzić zeszyt.

Zawsze mam z tym problem! Wiem, że umiem ładnie pisać i ogólnie ładnie prowadzić zeszyt, ale czasem wymyka mi się to spod kontroli, przypuszczam, że nie tylko ja tak mam. Chcę prowadzić cały zeszyt ładnym pismem, nie rysować jakiś rysunków w rogu kartki, a zwłaszcza na końcu zeszytu! 


                       2. Podkreślać wszystkie tematy.  

Kiedy muszę znaleźć jakiś temat nie mogę go znaleźć, bo nie jest podkreślony i nie odróżniam go od notatek w zeszycie. Podkreślanie tematów bardzo mi pomaga więc nie mogę o tym zapominać! No i oczywiście chciałabym jeszcze nie zapominać o pisaniu numeru lekcji i daty.


                         3. Być zawsze zorganizowana. 

 Często mi się zdarza, że zapominam długopisu, ołówka, gumki albo linijki...no i muszę pożyczać czego bardzo i to bardzo nie lubię. W tym roku postaram się zawsze być zorganizowana i nic nie będę musiała pożyczać!

  
                                   4. Mieć czyste ręce.

To wyzwanie będzie dla mnie naprawdę trudne i nie wiem czy mi się uda, ponieważ gdy piszę czy rysuję zawsze muszę ubrudzić sobie dłonie! Trochę wkurzające, bo czasem to nawet nie chcę się zmyć, a szorowanie trochę boli...No cóż, ale trzeba próbować!




Właściwie to już wszystkie moje postanowienia, nie miałam ich dużo no bo naprawdę nie wiem co mogłabym jeszcze zmieniać. Miałam jeszcze napisać o tym jak radzę sobie ze stresem, a raczej nie radzę. Jestem osobą, która stresuje się nawet z najmniejszego powodu, a to nie jest zbyt przyjemne. Mówią mi, że im mniej myślę tym się bardziej stresuję, jednak to na mnie nie działa. Po prostu nie umiem o tym nie myśleć. Najbardziej stresuje się właśnie szkoła, a najbardziej sprawdzianami. Chociaż, gdy wiem, że umiem na piątkę to i tak od razu mam w głowie myśli, że wszystko zapomnę, gdy tylko usiądę itd. Nigdy mi się tak nie zdarzyło, ale ja i tak swoje. Staram się z tym walczyć, próbuje... Jednak nadal nie radzę sobie z tym. Szukam różnych sposobów, ale żaden nie działa. Drugim takim stresem jest występowanie na różnych występach. Jak byłam mała to się w ogóle nie stresowałam przed wyjściem nad scenę! Kochałam występować, lecz raz się pomyliłam w tekście, widownią były dzieci więc oczywiście zaczęły się śmiać i od tego czasu mam uraz do występów. Będę dalej próbowała z tym walczyć, będzie to jako moje piąte postanowienie! Trzymajcie za mnie kciuki! A wy jak radzicie sobie ze stresem? :)


11 komentarzy:

  1. Też planowałam mieć ładny zeszyt. Ale i tak bazgram po kartce haha :|

    OdpowiedzUsuń
  2. Interesujący i genialny post, przede wszystkim fantastyczny blog! Masz rewelacyjne pomysły:) Na pewno będę tu zaglądać częściej! :) Posty są naprawdę przemyślane i świetnie napisane.
    Obserwuje liczę na to samo i Zapraszam do siebie!:)
    http://dominikax.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ciekawy i przydatny post :) może wspólna obserwacja?x
    Pozdrawiam i zapraszam www.agatabasiak.blogspot.com,jeśli możesz kliknij w linki przy współpracy,dziękuję! :) xx

    OdpowiedzUsuń
  4. Co do stresu to doskonale Cię rozumiem, bo mam to samo! Chociaż nie daje po sobie znać, to bardzo się stresuję szkołą, sprawdzianami itp :(
    http://koniandvivi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Do tej pory czasami łapie mnie stres ale wydaje mi się że im starsza jestem to mniej się stresuję,więc spokojnie będzie dobrze:)

    Zapraszamy do nas:)) alohakm14.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Moim postanowieniem jest ogarnięcie wszystkiego dobrze do matury. Stres zniewala, kieruje Twoim umysłem. Ćwicz, staraj się panować nad nim a nie on nad Tobą. Kiedyś stresowałam się wszystkim a jak chodziło o lekarzy itp to już wgl ale sama wytresowałam swój umysł i pozytywne myślenie pozwala w tym pomóc. Głównie ono pomaga, nastawienie.
    http://blogujzangie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam bardzo podobne postanowienia, ja jeszcze muszę nauczyć się organizować czas :/

    Mogłabyś poklikać w linki w ostatnim poście? To dla mnie bardzo ważne, z góry dziękuję :)
    http://klaudiasa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne pismo <3

    zapraszam:
    http://sosnowskaphoto.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja już się pogodziłam z tym że zawsze po szkolę mam brudne ręce od długopisu :D
    NOWY POST! ZAPRASZAM BLOG MELA

    OdpowiedzUsuń
  10. Ekstra wygląd i cudny wpis !

    zapraszam do mnie!
    http://want-cant-must.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy wasz komentarz! Gdy widzę, że pojawia się nowy od razu pojawia się uśmiech na mojej twarzy :)